Do Projektu iAutomatyka dołączyli:

Relacja ze szkolenia z elektrotechniki i aparatury szaf sterowniczych

2424 wyświetleń, autor: Rafał Kupiński • iAutomatyka.pl.

Czy warto wybrać się na szkolenie z elektrotechniki i aparatury szaf sterowniczych?

Na pytanie przedstawione w tytule danej recenzji pozwolę sobie odpowiedzieć pod koniec tego artykuły. Nie dlatego, żeby trzymać Was w napięciu, ale dlatego żebyście sami mogli czytając tę recenzję odpowiedzieć sobie na pytania:

  • czy warto przyjechać do firmy EMT-Systems do Gliwic na 3 dniowe szkolenie,
  • czy jest ono dla mnie,
  • czy mi się ono przyda.

Na początku zacznę od zagadnienia jakim jest elektrotechnika. Nie każdy początkujący automatyk wie czym zajmuje się ta dziedzina nauki. Starsi i bardziej doświadczeni nie mają z tym problemu. Więc czym dokładnie elektrotechnika jest? W skrócie jest to dziedzina nauki, która zajmuje się przesyłaniem, wytwarzaniem i użytkowaniem energii elektrycznej. Jednozdaniowy opis na start wystarczy, nie ma co przedłużać i czas najwyższy napisać kilka słów o szkoleniu.


W firmie EMT-Systems jesteśmy nie po raz pierwszy, można powiedzieć, że jesteśmy stałymi bywalcami. Tym razem w podróż na południe Polski wybrałem się ja (Rafał Kupiński) i mój kolega z iAutomatyki Łukasz Gudel. Przed godziną 9.00 stawiliśmy się z Łukaszem na miejscu wraz z innymi kursantami. Jak się okazało, byli to nie tylko przyszli automatycy, ale i mechanicy, elektrycy jak i osoby pracujące kilka lat na utrzymaniu ruchu. Nie będę się rozpisywał o tym, że wszyscy pracujący w EMT-Systems przyjmują każdego kursanta z otwartymi rękoma i z uśmiechem na twarzy. Szkolenie jak każde inne zaczyna się od wstępu, przedstawienia prowadzących (tak, tak dobrze przeczytaliście, na każdy dzień był inny prowadzący) i kilku informacji jak będą przebiegały kolejne trzy dni. Każdy z uczestników miał do dyspozycji indywidualne stanowisko szkoleniowe, narzędzia m.in. praskę zaciskową, narzędzie do ściągania izolacji, multimetr i wiele innych oraz dostał materiały szkoleniowe. Jak to bywa w EMT-Systems na początku każdy otrzymał test do uzupełnienia odnośnie zagadnień, które będą poruszane na kursie. Jest to ciekawe rozwiązanie, ponieważ uczestnik identyczny test dostanie po ukończeniu kursu, aby zweryfikować czy szkolenie było pomocne. Firma EMT-Systems każdy taki test porównuje i ocenia czy kursant nauczył się zagadnień poruszanych przez ostatnie dni. Jest to doskonały feedback dla firmy, żeby poprawiać i udoskonalać szkolenia, aby były jeszcze bardziej efektywne.

Czas zacząć 1-wszy dzień szkolenia

Pierwszy dzień szkolenia prowadziła Pani doktor Anna Piwowar z Politechniki Śląskiej. Otwierając materiały szkoleniowe i przechodząc do spisu treści zobaczyłem, że zakres szkolenia jest szeroki. Od podstaw związanych z pojęciami prądu, natężenia, rezystancji, schematów i symboli elektrycznych przez połączenia przewodów, styczniki, przetworniki, pomiary napięcia po silniki i układy rozruchowe. Zakres naprawdę szeroki jak na tak krótki okres czasu. Od razu pojawiła mi się lampka w głowie, oby tylko nie było zbyt dużo teorii i żebyśmy przeszli jak najszybciej do praktyki, bo wtedy efektywność nauki znacznie wzrasta. Prowadząca zaczęła od podstawowych definicji, pojęć i praw związanych z elektrycznością m.in. od układu SI – wielkości fizyczne i ich jednostki, podstawach wielkości elektrycznych, prawa Ohma i Kirchhoffa, rezystancji, obwodów prądu stałego i przemiennego, budowy i działaniu wyłącznika nadprądowego, wyłącznika różnicowo–prądowego i od innych zagadnień podstawowych. Na szczęście… nie trwało to długo. Nie sprawdzałem czasu, ale nie zdążyłem się znudzić czystą podstawową teorią, a już zaczęliśmy kolejny pkt wg spisu treści. Zresztą każdy z nas (kursantów) otrzymał materiały dodatkowe, które są obszernie opisane, więc kto będzie chciał wgryźć się bardziej w teoretyczne podstawy może to zrobić wieczorem pomiędzy dniami szkoleniowymi. Pani doktor szybko i zwięźle przebrnęła przez tę część i przeszła do istotnego i ważnego zagadnienia jakim jest bezpieczeństwo. Tutaj poświęciliśmy troszkę więcej czasu, ponieważ jak wiadomo przez najbliższe dni będziemy mieli do czynienia m.in. z napięciem fazowym 230 Volt i napięciem międzyfazowym 400 Volt. Tak, 400 Volt, ponieważ jak się okazało będziemy w ostatni dzień podłączać silnik trójfazowy, ale o tym w dalszej części artykułu.

W końcu nadszedł wyczekiwany czas przez wszystkich, załączyliśmy nasze stanowiska. Piszę w końcu, ale faktycznie wprowadzenie nie trwało zbyt długo. Na pierwszy rzut Pani doktor pokazała nam jak używać multimetru. Każdy z nas zmierzył za jego pomocą m.in. opór cewki na styczniku i przekaźniku, jakie jest napięcie w sieci, sprawdził działanie przycisków według schematu elektrycznego. Jak się okazało jeden z przycisków był podłączony w inny sposób niż na dokumentacji. Tak, tak, jeśli mowa o błędzie to w materiałach szkoleniowych na schemacie był celowo zrobiony jeden, aby każdy mógł sam go zdiagnozować i przeprawić schemat elektryczny na stan faktyczny układu. Uf na szczęście wszystkim się udało. Można powiedzieć: wyczekiwaną praktykę na gotowym układzie czas zacząć! 😊 I zaczęła się „zabawa” m.in. podłączanie przycisków i lampek w różnej konfiguracji, podłączanie silnika w gwiazdę, zbudowanie układu start-stop silnika, podtrzymanie pracy silnika oraz układu nawrotnego. Wszystkie układy przedstawione były na schematach elektrycznych dostępnych w materiałach szkoleniowych, naszym zadaniem było „szycie” i sprawdzanie działania. Kiedy uczestnicy kolokwialnie się wkręcili prowadząca mówi, że właśnie minął pierwszy dzień i zaprasza nas na dzień drugi! Czas strzelił jak z bicza. Tylko czekać na jutrzejszy dzień.

Dzień 2 – zadanie integracyjne wśród uczestników

W dniu drugim zajęcia prowadził doktor inż. Piotr Holajn. W tym dniu od razu przeszliśmy do praktyki, zresztą w trzecim dniu również. Dokończyliśmy układ nawrotny z dnia pierwszego i ruszyliśmy z kolejnymi zadaniami. Musieliśmy zmodyfikować układ tak, aby zapaliła się lampka sygnalizacyjna jeśli silnik będzie gotowy na start i gotowy na stop. Prowadzący zadawał nam zadania do samodzielnego zrealizowania np. dołożyć lampkę lub przycisk do układu (bez dostępnego schematu elektrycznego). Musieliśmy sami „rozkminić” co do czego podłączyć. Było przy tym dużo kombinowania, wielu z nas popełniło dużo błędów, ale taka forma przekazywania wiedzy moim zdaniem jest najbardziej skuteczna i efektywna. Jednym z zadań było podłączenie i uruchomienie 3 styczników w zadanej sekwencji, lub podłączenie do układu przekaźnika czasowego, żeby wysterował nam układ po odpowiednim czasie. Zerkając na zegarek zobaczyłem, że zostało nam jeszcze około półtorej godziny szkolenia. Myślałem, że dobiegają końca atrakcje, które były przewidziane na ten dzień, ale się myliłem. Na koniec każdy z nas dostał wyłącznik, tak zwany wyłącznik krańcowy oraz zadanie do wykonania. Zadanie niby było proste, ale celem jego było sprawdzenie naszych umiejętności pracy w grupie. Krańcówka miała za zadanie przełączyć pracę układu z jednego stanowiska na drugie. Czyli po załączeniu krańcówki, wyłączało się stanowisko nr 1, a załączało się stanowisko nr 2 itd., aż każde stanowisko na sali wykona ten sam cykl. Dobrze myślicie i pewnie sobie już to wyobraziliście jak to wyglądało, każde stanowisko musiało być ze sobą podłączone! 😊 Zadanie okazało się strzałem w dziesiątkę, jak ktoś zrobił je szybciej, a układ nie działał u kolegi uczestnicy pomagali sobie nawzajem. Po pewnym czasie każde stanowisko było gotowe do prezentacji. No i wystartowaliśmy! Wszystko przebiegło bez najmniejszych komplikacji! Brawo My! 🙂 W takim miłym akcencie zakończyliśmy dzień 2, przedostatni.

Dzień 3 – praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka!

I o to nastał ostatni dzień szkolenia w ośrodku szkoleniowym w EMT-Systems w Gliwicach. Przywitał nas doktor inż. Krzysztof Sztymelski i od razu poinformował nas, że dzisiaj będziemy robić również ciekawe rzeczy jak w dniach poprzednich. Pierwsze zadanie? Układ łagodnego rozruchu! Każdy z kursantów zakasał ręce i wziął się do roboty. Prowadzący przemieszczał się ze stanowiska do stanowiska i tłumaczył powstałe wątpliwości. Następne zadanie? Podłączenie silnika w trójkąt. Po podłączeniu według schematu elektrycznego silnika w trójkąt prowadzący przeszedł po każdym stanowisku sprawdzić czy wszystko jest dobrze podłączone. Po obejściu wszystkich uczestników, każdy odbezpieczył grzybek bezpieczeństwa i włączył stanowisko.

Prowadzący co jakiś czas dawał nam nowe zadania, aż w końcu powiedział: chwyćcie cęgi i zmierzcie nimi prąd płynący w obwodzie. Multimetrem byłoby to problematyczne gdyż mierzenie prądu w danym punkcie skutkowałyby tym, że byłoby trzeba dostać się w jakiś sposób do żyły przewodu, czyli zerwać izolację. Cęgi jest to przyrząd do m.in. mierzenia prądu bez ingerencji w układ. Nasze cęgi miały większy zakres niż prąd płynący w naszym układzie, stąd prowadzący pokazał nam jak to ominąć. Owinęliśmy końcówkę naszego urządzenia 10-cio krotnie mierzonym przewodem i uzyskany wynik podzieliliśmy przez 10. I oto w ten sposób wiedzieliśmy jaki prąd płynie w danym momencie przez układ w danym punkcie. Zobacz jak to wyglądało w filmiku załączonym do owej relacji, pssst. 2 minuta i 36 sekunda 😉 Na koniec szkolenia każdy z uczestników uzupełnił test, dokładnie ten sam test, który otrzymaliśmy w dniu pierwszym oraz dostał certyfikat ukończenia oraz reklamówkę gadżetów 😊 Szkolenie dobiegło końca. Intensywne, ciekawe i pouczające. Każdy z nas wychodząc z EMT – Systems wracał do domu z solidnymi podstawami! 😉

Film ze szkolenia

Chcesz zobaczyć jak nam minęły te 3 dni i jak to wszystko wyglądało? Poniżej przedstawiamy Wam 3 minutowy film ze szkolenia:

Komu przyda się szkolenie?

Szkolenie z elektrotechniki i aparatury szaf sterowniczych poleciłbym przede wszystkim osobom wiążącym przyszłość z automatyką, osobom, które pracują na utrzymaniu ruchu lub automatykom, którzy chcą sobie przypomnieć solidne podstawy.  Prowadzący to profesjonalna i doświadczona kadra poparta wieloletnią praktyką i teorią, więc żadne pytanie ich nie zaskoczy. Jeśli jednak zagadnienia przedstawione w niniejszej relacji nie są Ci obce i podstawy z elektrotechniki masz w małym paluszku proponuje Ci wybrać się na inne szkolenie do firmy EMT – Systems w Gliwicach. Wachlarz szkoleń mają przeróżny od systemów sterowania i wizualizacji przez inżynierię mechaniczną, bezpieczeństwo maszyn, inżynierie materiałową i metalurgiczną, optymalizacje procesów produkcji po roboty przemysłowe i usługi projektowe.

Pełna lista szkoleń jest dostępna na stronie firmy https://emt-systems.pl/ .

Newsletter

Zapisz się i jako pierwszy otrzymuj nowości!

Zapoznałem się i akceptuję klauzulę informacyjną.
9 kwietnia 2019 / Kategoria: , ,
  • Autor: Rafał Kupiński • iAutomatyka.pl
  • Jestem absolwentem Politechniki Białostockiej na kierunku Automatyka i Robotyka oraz współwłaścicielem portalu iAutomatyka.pl. Tworząc koncepcje portalu naszym założeniem było zgromadzenie w jednym miejscu firm, informacji oraz wiedzy z branży automatyki. Chcieliśmy ułatwić firmom i osobom fizycznym dostęp do nowości, innowacji, merytorycznej wiedzy, kontaktów biznesowych jak i do produktów i innych co jest związane z branżą automatyki przemysłowej i robotyki. Po dzień dzisiejszy nic się nie zmieniło i dalej mamy ten sam cel! Zapraszam wszystkich do udziału w projekcie iAutomatyka.pl.
  • Profil Autora
  • https://iautomatyka.pl/

Reklama

NAJNOWSZE PUBLIKACJE OD UŻYTKOWNIKÓW I FIRM

>KLIKNIJ<

Pierwsza na świecie inteligentna kamera dla przemysłu z technologią głębokiego uczenia

Pierwsza na świecie inteligentna kamera dla przemysłu z technologią głębokiego uczenia

>KLIKNIJ<

Obsługa przemysłowych routerów i modemów GSM odc. 1: Co to jest router przemysłowy GSM i jak go podłączyć do sieci GSM?

Obsługa przemysłowych routerów i modemów GSM odc. 1: Co to jest router przemysłowy GSM i jak go podłączyć do sieci GSM?

>KLIKNIJ<

Pierwsze kroki z przekaźnikiem programowalnym akYtec PR200

Pierwsze kroki z przekaźnikiem programowalnym akYtec PR200

>KLIKNIJ<

Jak działa NOWOCZESNY TARTAK? – Fabryki w Polsce

Jak działa NOWOCZESNY TARTAK? – Fabryki w Polsce

>KLIKNIJ<

Przemysł 4.0:  Zbieranie danych na przykładzie obrabiarki – część 2

Przemysł 4.0:  Zbieranie danych na przykładzie obrabiarki – część 2

>KLIKNIJ<

Programowanie paneli HMI – kurs dla automatyków (wygraj panel HMI 7″!)

Programowanie paneli HMI – kurs dla automatyków (wygraj panel HMI 7″!)

>KLIKNIJ<

Serwer VNC i FTP na przykładzie panelu HMI DOP-100

Serwer VNC i FTP na przykładzie panelu HMI DOP-100

>KLIKNIJ<

[Webinar] Laserowe czujniki pomiarowe – zastosowanie w przemyśle

[Webinar] Laserowe czujniki pomiarowe – zastosowanie w przemyśle

>KLIKNIJ<

Jak wygląda praca programisty robotów? Wywiad z Sebastianem Kilichowskim

Jak wygląda praca programisty robotów? Wywiad z Sebastianem Kilichowskim

>KLIKNIJ<

Dlaczego Twój silnik lub instalacja trójfazowa potrzebuje przekaźnika kontroli napięcia?

Dlaczego Twój silnik lub instalacja trójfazowa potrzebuje przekaźnika kontroli napięcia?

>KLIKNIJ<

Przemysł też może działać zdalnie

Przemysł też może działać zdalnie

>KLIKNIJ<

Jak powstają WINDY? – Fabryki w Polsce

Jak powstają WINDY? – Fabryki w Polsce

>KLIKNIJ<

Otwarte webinarium SCADA od Elmark Automatyka

Otwarte webinarium SCADA od Elmark Automatyka

>KLIKNIJ<

Miniaturowy fotoprzekaźnik laserowy wykrywający obiekty również przez otwory

Miniaturowy fotoprzekaźnik laserowy wykrywający obiekty również przez otwory

>KLIKNIJ<

[Zapis webinaru] Odkrywamy tajniki znakowania laserem

[Zapis webinaru] Odkrywamy tajniki znakowania laserem

>KLIKNIJ<

IMScompact: system prowadzenia i pomiarów, który nie wymaga dodatkowego miejsca

IMScompact: system prowadzenia i pomiarów, który nie wymaga dodatkowego miejsca

>KLIKNIJ<

Bosch Rexroth utrzymuje w 2019 roku rekordowy poziom obrotów z poprzedniego roku

Bosch Rexroth utrzymuje w 2019 roku rekordowy poziom obrotów z poprzedniego roku

>KLIKNIJ<

Serwis chłodziarek przemysłowych – podstawa sukcesu!

Serwis chłodziarek przemysłowych – podstawa sukcesu!

>KLIKNIJ<

Automatycy APA Group rewolucjonizują linię produkcyjną światowego giganta

Automatycy APA Group rewolucjonizują linię produkcyjną światowego giganta

>KLIKNIJ<

Jak dobrać szafę sterowniczą do aplikacji? Testujemy RiCS

Jak dobrać szafę sterowniczą do aplikacji? Testujemy RiCS





MOŻESZ SIĘ TYM ZAINTERESOWAĆ

  • W trybie refleksyjnym sygnał ultradźwiękowy jest nieustannie odbijany przez zamontowany na stałe element odbijający wiązkę, tzw. element odniesienia. Jako elementu odbijającego wiązkę można używać odpowiednio ustawionego panelu z plastiku l...
  • Przy użyciu flexROOM® można szybko i łatwo realizować automatykę budynkową na potrzeby biur i budynków administracyjnych, zgodną z obowiązującymi normami i efektywną energetycznie. flexROOM® to szeroki wachlarz rozwiązań dla automatyki budy...
  • Selektor napędów Panasonic umożliwia przeglądanie napędów z serii MINAS, wyszukiwanie ich w prosty sposób, a nawet porównywanie ze sobą. Dzięki wyszukiwaniu po słowach kluczowych i przy użyciu funkcji filtrowania, potrzeba zaledwie sekund a...
  • Urządzenia XV300 wyposażone są w przemysłowe wyświetlacze wysokiej rozdzielczości z technologią wielodotyku. To, w połączeniu z precyzyjnym i intuicyjnym interfejsem użytkownika, umożliwia operatorom pracę od zaraz. Dodatkowo te wysoko wyda...
  • Monitorowanie obciążenia i rozdział potencjałów w jednym kompletnym rozwiązaniu To innowacyjny system dystrybucji napięcia 24 V DC zapewniający monitorowanie obciążenia i dystrybucję potencjałów w jednym kompletnym rozwiązaniu. Bezawaryjna ...
  • ITP14 to uniwersalny wyświetlacz procesowy do monitorowania i kontroli procesów przemysłowych. To urządzenie ma zwartą, znormalizowaną konstrukcję i pasuje do standardowego otworu montażowego ⌀22,5 mm na lampy sygnalizacyjne. Zapewnia to sz...



Centrum szkoleń inżynierskich

EMT-Systems